"Zielono mi"

W Po drugiej stronie lustra przez Marek Czerwiec / January 21, 2014

    Młoda dziewczyna siedzi przy biurku, wpatrując się w jeden, tylko jej znany punkt. Wystukuje palcami o blat nieznaną melodię. Od czasu do czasu, chwyta kubek i powoli sączy herbatę. Zieloną. Zresztą, jak wszystko w tym miejscu. Zielony kolor uspokaja, pozwoli odpocząć oczom... W każdym razie starali się jej to wmówić.Dziewczyna przypomina sobie coś usilnie i marszczy brwi. Po chwili z prychnięciem odstawia napój i rozsiada się wygodniej w fotelu. Drzwi otwierają się z cichym skrzypnięciem i do pokoju wchodzi młody mężczyzna ubrany w fartuch lekarski. Czytaj więcej

"Heros Gwiazd"

W Po drugiej stronie lustra przez Marek Czerwiec / January 21, 2014

Widziałeś gwiazdy gdzieś na niebie,czekałeś - lepszym będzie świat,ty chciałeś być - jak heros dawnych lat;płonął świat - płonął i dla ciebie.Sam jeden, tyś na wojnę ruszył,przyjaciel krzyczał - nie wiesz co,za zemstę przyszło sprzedać duszęty, na złość wrogom, żyłeś wciąż... Czytaj więcej

"Jestem Atlasem"

W Po drugiej stronie lustra przez Marek Czerwiec / January 21, 2014

Jestem Atlasem. Na wątłych barkach rumienią się pręgi,  wyżłobione cierpieniem. Po złotych plecach spływają zacieki - pamiątki po oczekiwaniach i obietnicach. Dłonie straciły kształt kończyn,  mających utrzymywać równowagę świata. Trzymam je wyciągnięte wysoko, wysoko; ja - zwycięzca chwalący się swoim przekleństwem. Czytaj więcej